Brytyjska linia poleca polski kurort. Nie jest to Zakopane
Znalezienie ośrodka narciarskiego gwarantującego dobry stosunek jakości do ceny nie jest proste. Brytyjczycy, których nie brakuje w znanych szwajcarskich czy francuskich kurortach coraz częściej szukają tańszych opcji budżetowych. Łaskawszym okiem spoglądają na miejscowości położone w Europie Wschodniej i Centralnej, w tym na ofertę Polski. W niedawno opublikowanym przez linię lotniczą EasyJet rankingu najtańszych ośrodków w Europie obok Bułgarii i Włoch znalazła się także propozycja z naszego kraju.
Gdzie na narty według EasyJet
EasyJet wskazuje miejsca, w których turyści znajdą nie tylko majestatyczne górskie krajobrazy, ale także tanie stoki après ski w dobrej cenie. W internetowym rankingu na pierwszych dwóch pozycjach znalazły się kurorty w Bułgarii. Mowa o ośrodkach Bansko i Borowec, położonych odpowiednio 2 godziny i 1,5 godziny samochodem ze stolicy, Sofii. – Głównymi krajami, z których gościmy turystów, są Rumunia, Wielka Brytania, Grecja i Niemcy. Niestety Polacy nadal nie stanowią znaczącej grupy – mówiła przedstawicielka pierwszego z ośrodków w rozmowie z „Wprost” w 2024 roku. To miejsce zaczyna jednak zdobywać coraz większą popularność. Bansko powoli staje się ośrodkiem topowym, podobnym do tych położonych w Austrii czy Francji. To niewielkie malownicze miasteczko znalazło się także na trzecim miejscu miejsc do odwiedzenia w 2025 roku według Lonely Planet.
Poza Bułgarią EasyJet poleca jeszcze Włochy. W rankingu wskazano aż trzy ośrodki z tego kraju – Bardonecchie, Sauze d'Oulx i Sestriere, do których dotrzemy lecąc do Turynu. W rankingu wymieniono też Pal-Arinsal w Andorze, La Molinę w Hiszpanii, a także Les Deux Alpes i Morzine we Francji.
Ceny w Białce Tatrzańskiej mogą zaskoczyć
Na czwartym miejscu zestawienia najtańszych europejskich ośrodków według EasyJet znalazła się Białka Tatrzańska. Przewoźnik przekonuje, że niezwykle łatwo dostać się tu z Krakowa i zachęca do pobytu w pobliskich termach. „Ten polski kurort oferuje relaks – zarówno pod względem kulturalnym, jak i cenowym” – czytamy. Według niedawnych wyliczeń protalu Nocowanie.pl ceny w Białce potrafią jednak zaskoczyć. Okazuje się, że w 2026 roku może być to jeden z droższych polskich kurortów zimowych.